piątek, 31 stycznia 2014


Francesco Hayez
Bathsheba
1827
olej na płótnie
prywatna kolekcja


PIERWSZE CZYTANIE
(2 Sm 11,1-4a.5-10a.13-17.27c)


Pewnego wieczora Dawid, podniósłszy się z posłania i chodząc po tarasie swego królewskiego pałacu,
zobaczył z tarasu kąpiącą się kobietę.
Kobieta była bardzo piękna.
Dawid zasięgnął wiadomości o tej kobiecie.
Powiedziano mu:
„To jest Batszeba, córka Eliama, żona Uriasza Chetyty”.
Wysłał więc Dawid posłańców, by ją sprowadzili.
Kobieta ta poczęła, posłała więc, by dać znać Dawidowi:
„Jestem brzemienna”.
*

czwartek, 30 stycznia 2014


 Król Dawid siedzący na tronie i grający Panu na harfie
miniatura z Ewangeliarza
XI wiek
University Library Zagreb.
Chorwacja
*

PIERWSZE CZYTANIE 
(2 Sm 7,18-19.24-29)

Poszedł więc król Dawid i usiadłszy przed Panem mówił: 
„Kimże ja jestem, Panie mój, Boże, i czym jest mój ród, 
że doprowadziłeś mię aż dotąd? 
Ale i to jeszcze wydało się Tobie za mało, Panie mój, Boże,
 lecz dałeś zapowiedź o domu sługi swego na daleką przyszłość. 
I to ma być prawo człowieka, Panie mój, Boże?
Ustaliłeś dla siebie swój lud izraelski, aby był dla Ciebie ludem na wieki, a Ty, 
o Panie, stałeś się dła niego Bogiem. 
Teraz więc, o Panie Boże, niech trwa na wieki słowo,
 któreś wyrzekł o słudze swoim i jego domu, i czyń, jak powiedziałeś, 
ażeby na wieki wielbione było imię Twe słowami: 
«Pan Zastępów jest Bogiem Izraela». 
A dom Twego sługi, Dawida, niech będzie trwały przed Tobą.
Tyś bowiem, o Panie Zastępów, Boże Izraela, 
objawił słudze swemu, mówiąc: «Zbuduję ci dom». 
Dlatego to sługa Twój ośmiela się zwrócić do Ciebie z tą modlitwą. 
Teraz, o Panie mój, Boże, Tyś Bogiem, 
Twoje słowa są prawdą.
Ty przekazujesz wspaniałą obietnicę słudze swemu.
Bądź teraz łaskaw pobłogosławić dom sługi swego,
 aby na wieki trwał przed Tobą. 
Wszak to Ty jesteś, mój Panie Boże, 
który to powiedział, a dzięki Twemu błogosławieństwu 
om sługi Twojego będzie błogosławiony na wieki».

*

środa, 29 stycznia 2014


Vincent van Gogh
Siewca
1888
muzeum Kröller-Müller
*
EWANGELIA 
(Mk 4,1-20)

„Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. 
A gdy siał, jedno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. 
Inne padło na miejsce skaliste, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo gleba nie była głęboka. 
Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i nie mając korzenia, uschło. 
Inne znów padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. 
Inne w końcu padły na ziemię żyzną, wzeszły, wyrosły i wydały plon: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”. 
I dodał: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha”.
A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli razem z Dwunastoma, o przypowieści.
 On im odrzekł: „Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, 
dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby patrzyli oczami, 
a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana tajemnica”.
I mówił im: „Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże zrozumiecie inne przypowieści?
Siewca sieje słowo. 
A oto są ci posiani na drodze: u nich sieje się słowo,
 a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi szatan i porywa słowo zasiane w nich. 
Podobnie na miejscach skalistych posiani są ci, którzy gdy usłyszą słowo, 
natychmiast przyjmują je z radością; lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. 
Gdy potem przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują. 
Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to są ci, którzy słuchają wprawdzie słowa,
 lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo,
 tak że zostaje bezowocne. 
W końcu na ziemię żyzną zostali posiani ci, którzy słuchają słowa, 
przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”.
*


wtorek, 28 stycznia 2014


Peter van Lint 1619-1690
Król Dawid tańczący przed arką
Muzeum opactwa Liesborn
*

Poszedł Dawid i sprowadził z wielką radością Arkę Bożą z domu Obed-Edoma do Miasta Dawidowego. Ilekroć niosący Arkę Pana postąpili sześć kroków, składał w ofierze wołu i tuczne cielę. 
Dawid wtedy tańczył z całym zapałem w obecności Pana, 
a ubrany był w lniany efod. 
Dawid wraz z całym domem izraelskim prowadził Arkę Pana
 wśród radosnych okrzyków i grania na rogach.
Przyniesioną więc Arkę Pana ustawiono na przeznaczonym na to miejscu w środku namiotu, 
który rozpiął dla niej Dawid, po czym Dawid złożył przed Panem całopalenia i ofiary pojednania. 
Kiedy Dawid skończył składanie całopaleń i ofiar pojednania, pobłogosławił lud w imieniu Pana Zastępów. Dokonał potem podziału między cały naród, między cały tłum Izraela,
 między mężczyzn i kobiety: dla każdego po jednym bochenku chleba
, po kawałku mięsa i placku z rodzynkami.
 Potem wszyscy ludzie udali się do swych domów.

(2 Sm 6,12b-15.17-19)

*

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Król Dawid między Mądrością i Proroctwem
Miniatura z psałterza
obraz z Biblioteki Narodowej Francji
*
PIERWSZE CZYTANIE
(2 Sm 5,1-7.10)

Wszystkie pokolenia izraelskie zeszły się u Dawida w Hebronie
i oświadczyły mu:
„Oto myśmy kości twoje i ciało.
Już dawno, gdy Saul był królem nad nami,
tyś wyprawiał się i powracał na czele Izraela.
I Pan rzekł do ciebie:
«Ty będziesz pasł mój lud, Izraela,
i ty będziesz wodzem dla Izraela»”.
Cała starszyzna Izraela przybyła do króla do Hebronu.
I zawarł król Dawid przymierze z nimi wobec Pana w Hebronie.
Namaścili więc Dawida na króla nad Izraelem.
Dawid miał lat trzydzieści, gdy rozpoczął rządy, a panował lat czterdzieści.
Judą rządził w Hebronie lat siedem i sześć miesięcy,
w Jerozolimie zaś nad całym Izraelem i Judą panował lat trzydzieści trzy.
(...)
*
źródło obrazu

niedziela, 26 stycznia 2014



Chrystus nauczający
Witraż - Glass Company , Filadelfia
.  1912 
obecnie w luterańskim kościele św Mateusza w Charleston 
Południowa Karolina
*
EWANGELIA
(Mt 4,12-23)

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei.
Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem,
na pograniczu Zabulona i Neftalego.
Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:
„Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego.
Droga morska, Zajordanie, Galilea pogan!
Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie,
i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło”.
Odtąd począł Jezus nauczać i mówić:
„Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”.
(...)
I obchodził Jezus całą Galileę,
nauczając w tamtejszych synagogach,
głosząc Ewangelię o królestwie
i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
*

sobota, 25 stycznia 2014

CARAVAGGIO
Nawrócenie w drodze do Damaszku
1600-01
olej na płótnie 230 x 175 cm
Cerasi Chapel,
Santa Maria del Popolo,
Rzym
*

PIERWSZE CZYTANIE 
 (Dz 22,3-16)

Paweł powiedział do ludu:
„Ja jestem Żydem, urodzonym w Tarsie w Cylicji. 
Wychowałem się jednak w tym mieście, u stóp Gamaliela 
otrzymałem staranne wykształcenie w Prawie ojczystym.
 Gorliwie służyłem Bogu, jak wy wszyscy dzisiaj służycie. 
Prześladowałem tę drogę, głosując nawet za karą śmierci, 
wiążąc i wtrącając do więzienia mężczyzn i kobiety, 
co może poświadczyć zarówno arcykapłan, jak cała starszyzna. 
Od nich otrzymałem też listy do braci i udałem się do Damaszku z zamiarem uwięzienia tych, 
którzy tam byli, i przyprowadzenia do Jerozolimy dla wymierzenia kary.
W drodze, gdy zbliżałem się do Damaszku, 
agle około południa otoczyła mnie wielka jasność z nieba. 
Upadłem na ziemię i posłyszałem głos, który mówił do mnie:
 «Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?»
Odpowiedziałem: «Kto jesteś, Panie».
Rzekł do mnie: 
«Ja jestem Jezus Nazarejczyk, którego ty prześladujesz».
Towarzysze zaś moi widzieli światło,
 ale głosu, który do mnie mówił, nie słyszeli.
Powiedziałem więc:
 «Co mam czynić, Panie?»
A Pan powiedział do mnie:
 «Wstań, idź do Damaszku, tam ci powiedzą wszystko, co masz czynić».
Ponieważ zaniewidziałem od blasku owego światła, 
przyszedłem do Damaszku prowadzony za rękę przez moich towarzyszy.
Niejaki Ananiasz, człowiek przestrzegający wiernie Prawa, 
o którym wszyscy tamtejsi Żydzi wydawali dobre świadectwo, 
przyszedł, przystąpił do mnie i powiedział: «Szawle, bracie, przejrzyj!» 
W tejże chwili spojrzałem na niego.
On zaś powiedział: «Bóg naszych ojców wybrał cię, 
abyś poznał Jego wolę i ujrzał Sprawiedliwego,
 i Jego własny głos usłyszał. Bo wobec wszystkich ludzi będziesz świadczył o tym, 
co widziałeś i słyszałeś. Dlaczego teraz zwlekasz?
 Ochrzcij się i obmyj z twoich grzechów, wzywając Jego imienia!»”
*

piątek, 24 stycznia 2014


Dawid oszczędza życie Saula
Minatura z rękopisu
1372
Muzeum Meermanno Westreenianum,
Haga
*
PIERWSZE CZYTANIE 
(1 Sm 24,3-21)

Saul zabrał trzy tysiące wyborowych mężczyzn z całego Izraela i wyruszył na poszukiwanie Dawida
 i jego ludzi po wschodniej strome Skał Dzikich Kóz. 
I przybył Saul do pewnych zagród owczych przy drodze.
Była tam jaskinia, do której wszedł Saul. 
Dawid zaś znajdował się wraz ze swymi ludźmi w głębi jaskini.
 Ludzie Dawida rzekli do niego: 
„Właśnie to jest dzień, o którym powiedział ci Pan: 
«Oto Ja wydaję w twe ręce wroga, abyś z nim uczynił, co ci się podoba»”.
 Dawid powstał i odciął pokryjomu połę płaszcza Saula.
 Potem jednak zadrżało serce Dawida z powodu odcięcia poły należącej do Saula.
 Odezwał się też do swych ludzi: 
„Niech mię broni Pan przed dokonaniem takiego czynu 
przeciw mojemu władcy i pomazańcowi Pana, 
bym miał podnieść rękę na niego, bo jest pomazańcem Pana”.
 Tak Dawid skarcił swych ludzi i nie pozwolił im rzucić się na Saula.
Tymczasem Saul wstał, wyszedł z jaskini i udał się w drogę. 
Powstał też i Dawid i wyszedłszy z jaskini zawołał za Saulem: „Panie mój, królu!”
 Saul obejrzał się, a Dawid rzucił się twarzą ku ziemi oddając mu pokłon.
(...)
*



czwartek, 23 stycznia 2014

Rembrandt Harmensz van Rijn
David i Jonathan
1642
olej na desce
61,5 cm x 73 cm
Aktualna lokalizacja
Ermitaż
*
PIERWSZE CZYTANIE
(1 Sm 18,6-9;19,1-7)

Gdy Dawid wracał po zabiciu Filistyna Goliata,
kobiety ze wszystkich miast wyszły ze śpiewem i tańcami naprzeciw króla Saula,
przy wtórze bębnów, okrzyków i cymbałów.
I śpiewały kobiety wśród grania i tańców:
„Pobił Saul tysiące, a Dawid dziesiątki tysięcy”.
A Saul bardzo się rozgniewał, bo nie podobały mu się te słowa.
Mówił: „Dawidowi przyznały dziesiątki tysięcy,
a mnie tylko tysiące. Brak mu tylko królowania”.
I od tego dnia patrzył Saul na Dawida zazdrosnym okiem.
Saul namawiał syna swego Jonatana
i wszystkie sługi swoje, by zabili Dawida.
Jonatan jednak bardzo upodobał sobie Dawida,
uprzedził go więc o tym, mówiąc:
„Ojciec mój, Saul, pragnie cię zabić.
Od rana miej się na baczności;
daj się do jakiejś kryjówki i pozostań w ukryciu.
Tymczasem ja pójdę, by stanąć przy mym ojcu na polu,
gdzie ty się będziesz znajdował. Ja sam porozmawiam o tobie z ojcem.
Zobaczę, co będzie, i o tym cię zawiadomię”.
(...)

*

środa, 22 stycznia 2014


Giovan Francesco Nagli
(ok. 1600/75)
Dawid zabijająy Goliata
Museo della Città di Rimini
*
PIERWSZE CZYTANIE 
(1 Sm 17,32-33.37.40-51)

Dawid rzekł do Saula: „Niech pan mój się nie trapi. 
Twój sługa pójdzie stoczyć walkę z tym Filistynem”.
 Saul odpowiedział Dawidowi:
„To niemożliwe, byś stawił czoło temu Filistynowi i walczył z nim. 
Ty jesteś jeszcze chłopcem, a on wojownikiem od młodości”.
Powiedział Dawid: „Pan, który wyrwał mnie z łap lwów i niedźwiedzi,
 ocali mnie również z ręki tego Filistyna”. 
Rzekł więc Saul do Dawida: „Idź, niech Pan będzie z tobą”.
Wziął w rękę swój kij, wybrał sobie pięć gładkich kamieni ze strumienia, 
włożył je do torby pasterskiej, którą miał zamiast kieszeni,
 i z procą w ręce skierował się ku Filistynowi.
Filistyn przybliżał się coraz bardziej do Dawida,
 giermek jego szedł przed nim. 
Gdy Filistyn spostrzegł Dawida i mu się przyjrzał, wzgardził nim dlatego, 
że był młodzieńcem, i to rudym, o pięknym wyglądzie. 
I rzekł Filistyn do Dawida:
„Czyż jestem psem, że przychodzisz do mnie z kijem?” 
Złorzeczył Filistyn Dawidowi przez swoich bogów. 
Filistyn zawołał do Dawida: 
„Zbliż się tylko do mnie, a ciało twoje oddam ptakom powietrznym i dzikim zwierzętom”.
Dawid odrzekł Filistynowi: 
„Ty idziesz na mnie z mieczem, dzidą i oszczepem,
 ja zaś idę na ciebie w imię Pana Zastępów, 
Boga wojsk izraelskich, którym urągałeś. 
Dziś właśnie odda cię Pan w moją rękę, pokonam cię i utnę ci głowę. 
Dziś oddam trupy wojsk filistyńskich na żer ptactwu powietrznemu
 i dzikim zwierzętom: niech się przekona cały świat, że Bóg jest z Izraelitami.
 Niech wiedzą wszyscy zebrani, że nie mieczem ani oszczepem 
Pan ocala. Ponieważ jest to wojna Pana, On więc odda was w nasze ręce”.
I oto gdy wstał Filistyn i zbliżał się coraz bardziej ku Dawidowi, 
ten również pobiegł szybko na pole walki naprzeciw Filistyna.
Sięgnął do torby pasterskiej i wyjąwszy z niej kamień, 
wypuścił go z procy, trafiając Filistyna w czoło, tak że kamień utkwił w czole
 i Filistyn upadł twarzą na ziemię.
Tak to Dawid odniósł zwycięstwo nad Filistynem: 
kamieniem z procy trafił Filistyna i zabił go, chociaż nie użył miecza.
Dawid podbiegł i stanął nad Filistynem, chwycił jego miecz, 
a dobywszy z pochwy, dobił go i odciął mu głowę. 
Gdy spostrzegli Filistyni, że ich wojownik zginął, rzucili się do ucieczki.
*

wtorek, 21 stycznia 2014


Aleksander Andriejewicz Iwanow
Namaszczenie Dawida na króla
(1806-1858)
*
PIERWSZE CZYTANIE
(1 Sm 16,1-13)

Pan rzekł do Samuela: „Dokąd będziesz się smucił z powodu Saula?
 Uznałem go przecież za niegodnego, by panował nad Izraelem.
 Napełnij oliwą twój róg i idź:
 Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla”.
 Samuel odrzekł: „Jakże pójdę? Usłyszy o tym Saul i zabije mnie”.
 Pan odpowiedział: „Weźmiesz ze sobą jałowicę i będziesz mówił:
«Przybywam złożyć ofiarę Panu».
Zaprosisz więc Jessego na ucztę ofiarną, a Ja wtedy powiem ci, co masz robić:
wtedy namaścisz tego, którego ci wskażę”.
Samuel uczynił tak, jak polecił mu Pan, i udał się do Betlejem.
 Naprzeciw niego wyszła przelękniona starszyzna miasta.
Jeden z nich zapytał:
„Czy twe przybycie oznacza pokój?”
Odpowiedział:
 „Pokój.
 Przybyłem złożyć ofiarę Panu.
Oczyśćcie się i chodźcie złożyć ze mną ofiarę”.
Oczyścił też Jessego i jego synów i zaprosił ich na ofiarę.
Kiedy przybyli, spostrzegł Eliaba i mówił:
„Z pewnością przed Panem jest jego pomazaniec”.
 Jednak Pan rzekł do Samuela:
„Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost,
gdyż nie wybrałem go, nie tak bowiem człowiek widzi jak widzi Bóg,
bo człowiek patrzy na to,
co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce”.
 Następnie Jesse przywołał Abinadaba i przedstawił go Samuelowi,
ale ten rzekł:
 „Ten też nie został wybrany przez Pana”.
 Potem Jesse przedstawił Szammę.
Samuel jednak oświadczył: „
Ten też nie został wybrany przez Pana”.
I kazał Jesse przejść przed Samuelem siedmiu swoim synom,
 lecz Samuel powiedział Jessemu: „Pan ich nie wybrał”.
Samuel więc zapytał Jessego:
 „Czy to już wszyscy młodzieńcy?”
Odrzekł: „Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce”.
Samuel powiedział do Jessego:
 „Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie”.
Posłał więc i przyprowadzono go:
był rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd.
Wtedy Pan rzekł:
„Wstań i namaść go, to ten”.
Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci.
Potem od tego dnia duch Pański opanował Dawida.
 Samuel zaś udał się z powrotem do Rama.

*

poniedziałek, 20 stycznia 2014

John Singleton Copley
Samuel gani Saula za niewypełnianie poleceń Pana
1798
*
PIERWSZE CZYTANIE
(1 Sm 15,16-23)

Po zwycięstwie Saula nad Amalekitami Samuel powiedział Saulowi:
 „Dosyć! Powiem ci, co rzekł do mnie Pan tej nocy”. 
Odrzekł: „Mów”.
 I mówił Samuel: 
„Czy to nie prawda, że choć byłeś mały we własnych oczach,
 to jednak ty właśnie stałeś się głową pokoleń izraelskich? 
Pan bowiem namaścił cię na króla izraelskiego. 
Pan wysłał cię w drogę i nakazał: 
«Obłożysz klątwą tych grzesznych Amalekitów,
 będziesz z nimi walczył, aż ich zniszczysz». 
Czemu więc nie posłuchałeś rozkazu Pana? 
Z chciwości zabrałeś łup, popełniłeś więc zło przed Panem”.
Saul odpowiedział Samuelowi:
 „Posłuchałem głosu Pana: szedłem drogą, którą mię posłał Pan. 
Przyprowadziłem Agaga, króla Amalekitów, Amalekitów zaś obłożyłem klątwą. 
Lud zabrał najlepsze owce i bydło z obłożonej klątwą zdobyczy,
 aby je ofiarować Panu, Bogu twemu, w Gilgal”.
Samuel odrzekł: 
„Czyż milsze są Panu całopalenia i ofiary krwawe od posłuszeństwa rozkazom Pana? 
Otóż lepsze jest posłuszeństwo od ofiary, 
uległość od tłuszczu baranów. 
Opór bowiem jest jak grzech wróżbiarstwa
, a krnąbrność jak złość bałwochwalstwa. 
Ponieważ wzgardziłeś nakazem Pana, odrzucił cię On jako króla”.
*

niedziela, 19 stycznia 2014


Mistrz Osservanza
Odkupiciel
(ok. 1450)
Collezione Vittorio Cini
Wenecja


*
EWANGELIA
(J 1,29-34)

„Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.
To jest Ten, o którym powiedziałem:
«Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie».

*

sobota, 18 stycznia 2014


Francois de Nome
Namaszczenie Saula na króla
(1593-1620)
*

PIERWSZE CZYTANIE
(1 Sm 9,1-4.17-19;10, 1a)

Był pewien dzielny wojownik z rodu Beniamina, a na imię mu było Kisz, 
syn Abieła, syna Serora, syna Bekorata, syna Afijacha, syna Beniamina. 
Miał on syna imieniem Saul, wysokiego i dorodnego,
 a nie było od niego piękniejszego człowieka wśród synów izraelskich. 
Wzrostem o głowę przewyższał cały lud.
Gdy zaginęły oślice Kiszą, ojca Saula, rzekł Kisz do swego syna, Saula: 
„Weź z sobą jednego z chłopców i udaj się na poszukiwanie oślic”.
 Przeszli więc przez górę Efraima, przeszli przez ziemię Szalisza, lecz ich nie znaleźli.
 Powędrowali przez krainę Szaalim, też ich nie było. 
Poszli do ziemi Jemini i również nie znaleźli.
Kiedy Samuel spostrzegł Saula, odezwał się do niego Pan: 
„Oto ten człowiek, o którym ci mówiłem, ten, który ma rządzić moim ludem”.
Saul zbliżył się tymczasem do Samuela w bramie i rzekł: 
„Wskaż mi, proszę cię, gdzie jest dom Widzącego”. 
Samuel odparł Saulowi: „To ja jestem Widzący. 
Chodź ze mną na wyżynę ! 
Dziś jeść będziecie ze mną, a jutro pozwolę ci odejść,
 powiem ci też wszystko, co jest w twym sercu”.
Samuel wziął wtedy naczyńko z olejem i wylał go na jego głowę,
 ucałował i rzekł: „Zaprawdę Pan namaścił cię na wodza swego ludu, Izraela”.

*

piątek, 17 stycznia 2014


malarstwo niderlandzkie
malarz nieznany
uzdrowienie paralityka
1560/1590
National Gallery of Art, Washington
*
EWANGELIA 
(Mk 2,1-12)

Gdy Jezus po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. 
Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę.
Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech.
 Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, 
odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował,
 i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. 
Jezus widząc ich wiarę rzekł do paralityka: 
„Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”.
A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, 
którzy myśleli w duszy: „Czemu On tak mówi?
 On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie Bóg sam jeden?”
Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich:
 „Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? 
Cóż jest łatwiej powiedzieć do paralityka:
 «Odpuszczają ci się twoje grzechy», czy też powiedzieć:
 «Wstań, weź swoje łoże i chodź»? 
Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów 
rzekł do paralityka: „Mówię ci: «Wstań, weź swoje łoże i idź do domu»”.
On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. 
Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc:
 „Jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego”.
*


czwartek, 16 stycznia 2014


miniatura z Kazań Maurice de Sully
1320-1330
*
EWANGELIA
(Mk 1,40-45)

Trędowaty przyszedł do Jezusa i upadając na kolana, prosił Go: 
„Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”.
 Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego:
 „Chcę, bądź oczyszczony”.
 Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony.
Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: 
„Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź,
 pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę
, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”.
Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło,
 tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta,
 lecz przebywał w miejscach pustynnych. 
A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.
*

środa, 15 stycznia 2014


Jezus uzdrawia teściową Piotra
mozaika
Hora Church (Kariye Camii Museum),
Istanbul, Turkey
XIVw
*
EWANGELIA
(Mk 1,29-30)

Po wyjściu z synagogi 
Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. 
Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. 
Zaraz powiedzieli Mu o niej.
 On podszedł do niej 
i podniósł ją ująwszy za rękę. 
Gorączka ją opuściła i usługiwała im.
*

wtorek, 14 stycznia 2014

Healing of the Possessed. Jruchi II, H-1667, 138r, 12th c

miniatura z Ewangeliarza
 National Center of Manuscripts,
Tbilisi,
Gruzja
XII wiek

*

EWANGELIA 
(Mk 1,21-28)

W mieście Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. 
Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, 
który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie.
Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. 
Zaczął on wołać:
 „Czego chczesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić.
 Wiem, kto jesteś: Święty Boży”.
Lecz Jezus rozkazał mu surowo:
 „Milcz i wyjdź z niego”. 
Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego.
A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: 
„Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. 
Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne”.
 I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.
*

poniedziałek, 13 stycznia 2014


Domenico GHIRLANDAIO
Powołanie apostołów
1481
fresk, 349 x 570 cm
Kaplica Sykstyńska
Watykan
*
EWANGELIA
(Mk 1,14-20)

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. 
Mówił: 
„Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.
Przechodząc brzegiem Jeziora Galilejskiego ujrzał Szymona i brata Szymonowego,
 Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami.
 Jezus rzekł do nich:
 „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. 
I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.
Idąc nieco dalej ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, 
którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci.
 Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza,
 razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.
*
źródło obrazu

niedziela, 12 stycznia 2014


Menabuoi de'GIUSTO
Chrzest Chrystusa
1378
Fresk
Baptisterium
Padwa
*
EWANGELIA
 (Mt 3,13-17)
*
Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana,
 żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc:
„To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?”
Jezus mu odpowiedział:
 „Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe”. 
Wtedy Mu ustąpił.
A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody.
A oto otworzyły Mu się niebiosa 
i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę
 i przychodzącego na Niego.
 A głos z nieba mówił: 
„Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”.

sobota, 11 stycznia 2014


ilustracja z manuskryptu
Biblia Historiale

*
EWANGELIA (Łk 5,12-16)

Gdy Jezus przebywał w jednym z miast, 
zjawił się człowiek cały pokryty trądem. 
Gdy ujrzał Jezusa, upadł na twarz i prosił Go:
 „Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”.
 Jezus wyciągnął rękę i dotknął go, mówiąc: 
„Chcę, bądź oczyszczony”
. I natychmiast trąd z niego ustąpił.

*

piątek, 10 stycznia 2014


Jezus odczytujący słowa proroctwa
ikona
*
EWANGELIA
 (Łk 4,14-22a)

Jezus powrócił w mocy Ducha do Galilei,
a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy.
 On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich.
Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował.
W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi
i powstał, aby czytać.
Podano Mu księgę proroka Izajasza.
Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane:
„Duch Pański spoczywa na Mnie,
ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie,
abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność,
a niewidomym przejrzenie;
abym uciśnionych odsyłał wolnych,
abym obwoływał rok łaski od Pana”.
Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł;
a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione.
Począł więc mówić do nich:
 „Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli”.
 A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom,
 które płynęły z ust Jego.

czwartek, 9 stycznia 2014


MASTER of Cabestany
Chrystus kroczący po morzu
1150
biały marmur,
Museu Frederic Marès, 
Barcelona

*

EWANGELIA
(Mk 6,45-52)

Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, 
zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili 
Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. 
Gdy rozstał się z nimi, odszedł na górę, aby się modlić.
Wieczór zapadł, łódź była na środku jeziora, a On sam jeden na lądzie. 
Widząc, jak się trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny, 
około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze, i chciał ich minąć.
Oni zaś, gdy Go ujrzeli kroczącego po jeziorze, myśleli, 
że to zjawa, i zaczęli krzyczeć. 
Widzieli Go bowiem wszyscy i zatrwożyli się. 
Lecz On zaraz przemówił do nich:
 „Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się”. 
I wszedł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył.
Oni tym bardziej byli zdumieni w duszy,
 że nie zrozumieli sprawy z chlebami, gdyż umysł ich był otępiały.

*

środa, 8 stycznia 2014


Francisco Herrera
(1590-1656)
Cud rozmnożenia chleba
*
EWANGELIA
(Mk 6,34-44)

Gdy Jezus ujrzał wielki tłum, 
ogarnęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza.
 I zaczął ich nauczać.
A gdy pora była już późna, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: 
„Miejsce jest puste, a pora już późna. Odpraw ich. 
Niech idą do okolicznych osiedli i wsi, a kupią sobie coś do jedzenia”.
Lecz On im odpowiedział: „Wy dajcie im jeść”.
Rzekli Mu: „Mamy pójść i za dwieście denarów kupić chleba, żeby im dać jeść?”
On ich spytał: „Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie !”
Gdy się upewnili, rzekli: „Pięć i dwie ryby”.
Wtedy polecił im wszystkim usiąść gromadami na zielonej trawie.
 I rozłożyli się gromada przy gromadzie, po stu i po pięćdziesięciu.
A wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, 
odmówił błogosławieństwo, 
połamał chleby i dawał uczniom, by kładli przed nimi. 
Także dwie ryby rozdzielił między wszystkich.
 Jedli wszyscy do sytości i zebrali jeszcze dwanaście pełnych koszów ułomków i ostatki z ryb.
 A tych, którzy jedli chleby, było pięć tysięcy mężczyzn.

*


wtorek, 7 stycznia 2014


Jezus nauczający
mozaika
Basilica di San Lorenzo Maggiore
Mediolan
*
EWANGELIA
 (Mt 4,12-17.23-25)

*
Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: 
„Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”.
I obchodził Jezus całą Galileję, nauczając w tamtejszych synagogach,
 głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby
 i wszelkie słabości wśród ludu.

*


poniedziałek, 6 stycznia 2014



Mistrz Francuski
Pokłon trzech Króli
1424
panel ołtarzowy
Tempera na drewnie 99 x 89,3 cm
Kunsthalle, Hamburg

*

EWANGELIA
(Mt 2,1-12)

*
A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie,
 szła przed nimi, aż przyszła 
i zatrzymała się nad miejscem, 
gdzie było Dziecię. 
Gdy ujrzeli gwiazdę,
 bardzo się uradowali. 
Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, 
Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. 
I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary:
 złoto,
 kadzidło 
i mirrę.

*

*

niedziela, 5 stycznia 2014


Mądrość Boża
Ikona rosyjska
1700/50 
Rozmiar: 30,5 x 26,5 cm 
Kolekcja prywatna, Niemcy

*
PIERWSZE CZYTANIE 
Syr 24,1-2.8-12)

Mądrość wychwala sama siebie,
chlubi się pośród swego ludu.
Otwiera swe usta na zgromadzeniu Najwyższego
i ukazuje się dumnie przed Jego potęgą:
Wtedy przykazał mi Stwórca wszystkiego,
Ten, co mnie stworzył, wyznaczył mi mieszkanie
i rzekł: „
W Jakubie rozbij namiot
i w Izraelu obejmij dziedzictwo”.
Przed wiekami, na samym początku mię stworzył
i już nigdy istnieć nie przestanę.
W świętym przybytku, w Jego obecności,
zaczęłam pełnić świętą służbę
i przez to na Syjonie mocno stanęłam.
Podobnie w mieście umiłowanym dał mi odpoczynek,
w Jeruzalem jest moja władza.
Zapuściłam korzenie w sławnym narodzie,
w posiadłości Pana,
 w Jego dziedzictwie.

*

sobota, 4 stycznia 2014



Dieric BOUTS młodszy

Jan Chrzciciel
1470
Stara Pinakoteka
Monachium


EWANGELIA
(J 1,35-42)
Jan Chrzciciel stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł
: „Oto Baranek Boży”. 
Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem.

*

piątek, 3 stycznia 2014


Paolo VERONESE,
Święty Jan Chrzciciel nauczający
1562
olej na płótnie 205 x 169 cm
Galleria Borghese, Rome


*
(J 1,29-34)
Nazajutrz Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: 
„Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.
 To jest Ten, o którym powiedziałem: 
«Po mnie przyjdzie mąż, który mnie przewyższył godnością, 
gdyż był wcześniej ode mnie».
 Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu,
 aby On się objawił Izraelowi».
Jan dał takie świadectwo: 
«Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim
. Ja Go przedtem nie znałem,
 ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą,
 powiedział do mnie: 
«Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim,
 jest Tym, który chrzci Duchem Świętym».
 Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”.

*

czwartek, 2 stycznia 2014

 

 Fra ANGELICO,
 Jan Chrzciciel
 ok 1433 
Tempera na desce
 Museo di San Marco, Florence 

*
 (J 1,19-28)
 Takie jest świadectwo Jana. 
Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: 
„Kto ty jesteś?” 
On wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: 
„Ja nie jestem Mesjaszem”. 
Zapytali go: „Cóż zatem? 
Czy jesteś Eliaszem?”
 Odrzekł: „Nie jestem”. 
„Czy ty jesteś prorokiem?”
 Odparł: „Nie!”
 Powiedzieli mu więc:
 „Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, 
którzy nas wysłali?
 Co mówisz sam o sobie?” 
Odpowiedział:
 „Jam głos wołającego na pustyni: 
Prostujcie drogę Pańską,
 jak powiedział prorok Izajasz”.


*

środa, 1 stycznia 2014



Ikona rosyjska
Theotokos
Икона Божией Матери Знамение


*
 1 stycznia
 Świętej Bożej Rodzicielki Maryja

*
 (Ga 4,4-7) 
 Gdy nadeszła pełnia czasu,
 Bóg zesłał swojego Syna, 
 zrodzonego z niewiasty,
 zrodzonego pod Prawem, 
 aby wykupił tych, 
 którzy podlegali Prawu,
 abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. 


*
 linki :